Przyjechał do nas.. TEATR!

Kiedy kilka miesięcy temu pewien wspaniały człowiek zgłosił się do nas, by tak po prostu COŚ dla nas zrobić, nie sądziliśmy, że ‚wyjdą z tego’ takie CUDA! Rafał Paśko (Teatr S.A.N.) i Małgosia Sielska (Stowarzyszenie Absolwentów i Przyjaciół PWSW w Przemyślu) zaprosili nas do udziału w projekcie „Do Teatru, w Teatrze i dla Teatru”. Chcąc przybliżyć nam nieco kulturę teatralną (a co za tym idzie – obdarować nas pozytywnymi wartościami), nie tylko zaprosili nas Oni na fantastyczną „Nauczkę” (http://serwer1728166.home.pl/index.php/2016/09/10/bardzo-dobra-nauczka/), ale – o czym nawet nie śniliśmy! – zaprosili w nasze skromne progi najprawdziwszego aktora!

Pan Henryk Hryniewicki – zawodowo: aktor – lalkarz Teatru Maska, prywatnie: przesympatyczny i jakże uśmiechnięty człowiek, zawitał do nas pewnego popołudnia ze swoimi „zabawkami”. Kilka niepozornych deseczek, kolorowe materiały, lalki – zwierzęta i wielki talent, rach-ciach i już po chwili znaleźliśmy się w .. TEATRZE. Kilkadziesiąt par zielonych, niebieskich i brązowych oczu ‚wlepiało się’ w to, co działo się na scenie spektaklu „O misiu i piesku”. Urokliwy Śpioch wyśnił dla nas fantastyczną bajkę! Sala aż wrzała od naśladowania odgłosów piesków i kaczki, od donośnych śmiechów, zaskakujących podpowiedzi (a suflerów była cała masa) i głośnych braw! Pan Henryk podzielił się z nami rąbkiem swojego artystycznego świata – pokazał swój teatr „od kuchni”, zdradził, w jaki sposób godzi jednoczesną grę kilku pacynek i za pomocą marionetki – małpki przytulił co odważniejszych.

Zobaczcie sami:

« 1 z 4 »

 

Po przedstawieniu, ochoczo zaprezentował swoje umiejętności Oli, Lucine, Natalii, dwóm Gabrysiom oraz Pani Anecie i Panu Rafałowi, przeprowadzając mini warsztaty teatralne.

Oto i ich efekty:

« 1 z 3 »

 

 

Chapeau bas Panie Henryku!

M.B.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *