Huculskie serca

Konie zmieniają życie – dają młodym jeźdźcom pewność siebie i poczucie własnej wartości.
Sprowadzają spokój do zagubionych dusz, dają nam nadzieję…

Ogrom nadziei, relaksu i WIELKIEJ radości dali nam członkowie Fundacji Hucuły Dzieciom.
Dzięki tworzącej ją grupie wspaniałych osób spędziliśmy wyjątkowe trzy dni w – ujmujących pięknem i dzikością – Bieszczadach. Państwo Pochyłowie, Ich córki – Hania i Zosia, Pani Olena i wielu serdecznych ludzi wypełniło nam czas aż po same brzegi, zarażając nas miłością do koni.
A hucuły, to niesamowite zwierzęta! Bardzo inteligentne i pojętne. Łączą w sobie siłę i odporność (dzielnie znosząc choroby i bytowanie nawet w ciężkich warunkach atmosferycznych) i łagodność (jeśli i my traktujemy je życzliwie). Mimo stosunkowo niewielkim gabarytom, mają „wielkie serce”.

Nie sposób wyliczyć wszystkich bieszczadzkich atrakcji naszego wakacyjnego wypoczynku. Pielęgnowanie koni i jazda konna, dojenie kozy, towarzystwo milutkiej kotki, wartościowe rozmowy, mnogość ciepła, uśmiechu i uwagi, zwiedzanie pięknych miejsc, czy towarzyszenie pracownikom Służby Parku – to zaledwie ich namiastka. Po więcej, zajrzyjcie do galerii naszych zdjęć:

« 1 z 4 »

hearts_ipad

M.B.

Ps. Jeśli chcielibyście dowiedzieć się nieco więcej o działalności Fundacja Hucuły Dzieciom, koniecznie odwiedźcie (i „polajkujcie”) Ich fanpage na Facebook’u- https://www.facebook.com/fundacjahuculydzieciom/?fref=ts.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *