„Lecz nie ma, nie ma, jak Warszawa!”

Warszawa da się lubić,
Warszawa da się lubić,
Tutaj szczęście można znaleźć,
Tutaj serce można zgubić.
Adolf Dymsza, „Warszawa da się lubić”

Wszyscy lubimy jeździć na wycieczki.
W kwietniu wychowankowie „Maćka”, „Jasia” i „Małgosi” odwiedzili Warszawę. Wyjazd ten zawdzięczamy Pani Małgorzacie Markiewicz, która wraz z grupą ludzi WIELKIEGO SERCA, zebrała potrzebne fundusze i w pełni zorganizowała pobyt dzieci w stolicy. Mieliśmy przygotowane noclegi oraz wejściówki na przeróżne atrakcje.
Niebo nad Warszawą przywitało nas deszczem i chłodem, ale nie zepsuło to naszych humorów i nie przeszkodziło w poznawaniu bardzo energetycznej i wyjątkowo pięknej stolicy. Ogromna w tym zasługa naszej cudownej przewodniczki, która opowiadała nam ciekawe fakty i anegdoty oraz przybliżała historie wielu pięknych stołecznych miejsc.
Niezapomnianym przeżyciem okazał się pobyt w Muzeum Techniki w PKiN, zwiedzanie Warszawy (odwiedzenie Grobu Nieznanego Żołnierza i Pałacu w Wilanowie, spacer Krakowskim Przedmieściem czy Starym i Nowym Miastem, a także wejście na taras widokowy Stadionu Narodowego).
Nasza warszawska przygoda była prawdziwym zastrzykiem radości i wiedzy!

Ciągle jeszcze istnieją wśród nas anioły.
Nie mają wprawdzie żadnych skrzydeł,
lecz ich serce jest bezpiecznym portem
dla wszystkich, którzy są w potrzebie.
Wyciągają ręce i proponują swoją przyjaźń.
(Phil Bosmans)

Pani Małgorzacie Markiewicz,
która swoim szczerozłotym sercem, objęła serca nasze,
a anielskim gestem, uskrzydliła nasze marzenia
składamy najpiękniejsze podziękowania.

Dyrekcja, Pracownicy, Wychowawcy, a nade wszystko Wychowankowie

« 1 z 3 »

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *