„Hej, do szopy”

„Już pierwsza gwiazdka, drżąc dobrą nowiną,
oczekiwaniem upływ czasu mierzy,
i by pojednań magią w dusze spłynąć,
do wigilijnej zaprasza wieczerzy.”

Bez jasełek nie można wyobrazić sobie Świąt Bożego Narodzenia. Krótka inscenizacja pt. „Hej do szopy“ upiększona odpowiednim zestawem kolęd, stanowiła podstawę wigilijnej kolacji w naszych domach. Nasi mali kolędnicy z humorem i animuszem odegrali scenkę przybycia pasterzy do betlejemskiej szopki. Przynieśli dary w wielkim worze i pięknie śpiewali i tańczyli dla Maryi i Dzieciątka. Było wiele niewyreżyserowanych i wesołych akcentów. Największą atrakcją byli wbiegający na scenę czarownica -Anka i diabeł-Boguś oraz panująca nad całym zamieszaniem anioł-Gabrysia. Naszych wdzięcznych kolędników widzowie nagrodzili datkami-słodyczami i drobniakami-zebranymi do kapeluszy.
Wspólne śpiewanie kolęd wzruszało i budowało świąteczną i rodzinną atmosferę.

…popatrz miły kumie, te głupie pastuchy, niosą dary do betlejem, jadło i pieluchy ha ha ha…

…Stójcie! Stójcie, piekła sługi!
Ja wam nie pozwolę,
Byście miłych tych pastuszków
Wiedli na niedolę!
Ani trochę nie zrobicie na pasterzy szkodę.
Bo na czarta i na wiedźmę mam święconą wodę!…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *